Wszystkie artykuły Blog fizjoterapeutyczny

Dyskopatia szyjna i rwa barkowa – od protruzji do przepukliny. Jak uwolnić uciśnięty nerw w Szczecinie?

Ból karku promieniuje do ręki, a palce drętwieją? To może być dyskopatia szyjna i rwa barkowa. Dowiedz się, dlaczego ponad 90% przypadków można wyleczyć bez operacji i jak holistyczna fizjoterapia w Fizjomedica Szczecin uwalnia uciśnięty nerw.

Dyskopatia szyjna i rwa barkowa – od protruzji do przepukliny. Jak uwolnić uciśnięty nerw w Szczecinie?

Budzisz się rano ze sztywnym karkiem, próbujesz spojrzeć w lusterko samochodu, ale każdy obrót głowy wywołuje kłucie? A może od kilku tygodni zmagasz się z tępym, palącym bólem, który z szyi spływa do łopatki, ramienia, a w nocy zamienia się w nieprzyjemne mrowienie palców?

Wielu pacjentów trafia do naszego gabinetu z plikiem badań obrazowych i ogromnym lękiem w oczach. Opis rezonansu magnetycznego pełen łacińskich terminów: „odwodnienie krążka”, „protruzja dokanałowa”, „przepuklina modelująca worek oponowy” czy „stenoza otworów międzykręgowych” brzmi groźnie i natychmiast przywodzi na myśl wizję nieuchronnej operacji.

W Fizjomedica w Szczecinie na co dzień pokazujemy, że rezonans nie jest wyrokiem, a ponad 90% problemów z dyskiem szyjnym z powodzeniem leczy się zachowawczo. Zanim poddasz się strachowi, warto zrozumieć, co tak naprawdę dzieje się w Twoim ciele, dlaczego szyja zaczęła protestować i w jaki sposób mądra, holistyczna terapia pozwala uwolnić uciśnięty nerw bez użycia skalpela.

Czym właściwie jest dyskopatia szyjna? Anatomia bez tajemnic

Odcinek szyjny to najbardziej mobilna i jednocześnie najbardziej obciążona część naszego kręgosłupa. Zaledwie siedem drobnych kręgów (od C1 do C7) musi nieustannie dźwigać ciężar ludzkiej głowy – to średnio od 4,5 do 6 kilogramów w pozycji neutralnej. Pomiędzy trzonami kręgów znajdują się krążki międzykręgowe, potocznie nazywane dyskami.

Dysk szyjny to genialny amortyzator natury. Składa się z dwóch głównych elementów:

  • Jądra miażdżystego – galaretowatej, mocno uwodnionej struktury w centrum, która pochłania wstrząsy, rozprasza siły nacisku i umożliwia płynne ruchy zginania, prostowania oraz rotacji głowy.
  • Pierścienia włóknistego – silnego, wielowarstwowego pierścienia z gęstych włókien kolagenowych, który otacza jądro i utrzymuje je w ryzach.

Krążek międzykręgowy nie posiada własnych naczyń krwionośnych – odżywia się i nawadnia na zasadzie gąbki, chłonąc płyny ustrojowe podczas ruchu i oddając metabolity pod naciskiem. Kiedy w naszym życiu zaczyna brakować zróżnicowanego ruchu, a dominują wielogodzinne, statyczne przeciążenia, dysk zaczyna tracić wodę. Zjawisko to nazywamy dehydratacją krążka. Odwodniony dysk spłaszcza się, staje się mniej elastyczny i znacznie bardziej podatny na mikropęknięcia. Tak właśnie rozpoczyna się dyskopatia szyjna – powolny proces przeciążeniowy, który może toczyć się latami, zanim wywoła pierwszy silny atak bólu.

Krok po kroku: od protruzji do przepukliny. Co naprawdę dzieje się w kręgosłupie?

Pojęcia „protruzja” i „przepuklina” w języku potocznym bywają stosowane zamiennie z niefortunnym sformułowaniem: „wypadł mi dysk”. Warto podkreślić: dysk nie jest luźnym elementem, który może wyskoczyć ze swojego miejsca niczym moneta z kieszeni. Jest on niezwykle mocno zrośnięty z sąsiednimi kręgami więzadłami podłużnymi i blaszkami granicznymi. Zmiany dyskowe to proces stopniowej deformacji, który przebiega etapami:

1. Pęknięcia wewnętrzne i protruzja (uwypuklenie)

Pod wpływem powtarzalnych przeciążeń wewnętrzne warstwy pierścienia włóknistego zaczynają pękać. Galaretowate jądro miażdżyste zaczyna przemieszczać się w stronę osłabionego miejsca, powodując wybrzuszenie zewnętrznego obrysu dysku. Dopóki najbardziej zewnętrzne włókna pierścienia pozostają nienaruszone, mówimy o protruzji dysku szyjnego. Na tym etapie ból może mieć charakter lokalnego dyskomfortu w karku, okresowej sztywności lub „przewiania”. Co ciekawe, niewielkie protruzje są wykrywane przypadkowo u co drugiego dorosłego człowieka, który nie odczuwa żadnych dolegliwości!

2. Przepuklina krążka (ekstruzja i sekwestracja)

Gdy obciążenia trwają nadal, dochodzi do całkowitego przerwania pierścienia włóknistego. Materiał jądra miażdżystego wydostaje się poza przestrzeń międzykręgową do wnętrza kanału kręgowego lub otworów międzykręgowych. To jest właśnie przepuklina dysku szyjnego.

Najczęściej do tego zjawiska dochodzi na poziomach C5–C6 oraz C6–C7. Dlaczego akurat tam? To segmenty graniczne o największej ruchomości, które przyjmują na siebie największe siły ścinające podczas patrzenia w dół, pracy przed monitorem czy nagłych hamowań samochodu.

Współczesna medycyna przynosi w tym miejscu doskonałą wiadomość: organizm potrafi sam wchłonąć materiał przepukliny. Wydostanie się masy jądra miażdżystego do kanału kręgowego wywołuje miejscową reakcję układu odpornościowego – makrofagi traktują przepuklinę jako ciało obce i w procesie tzw. fagocytozy i dehydratacji potrafią ją z czasem zmniejszyć lub całkowicie zresorbować. Rolą fizjoterapii jest stworzenie przestrzeni i odbarczenie nerwu, by proces ten przebiegł bezpiecznie i bez przewlekłego bólu.

Dlaczego boli ręka, skoro uszkodzenie jest w szyi? Mechanizm rwy barkowej

Najbardziej paraliżującym momentem dla pacjenta jest sytuacja, w której ból przestaje ograniczać się do karku, a zaczyna z ogromną siłą promieniować wzdłuż ramienia, przedramienia, aż do czubków palców. To klasyczny obraz rwy barkowej (radikulopatii szyjnej).

Z rdzenia kręgowego, przez wąskie szczeliny kostne zwane otworami międzykręgowymi, wychodzą korzenie nerwowe tworzące tzw. splot ramienny – potężną sieć nerwów zarządzającą czuciem i ruchem całej kończyny górnej. Gdy uwypuklony dysk, osteofit (kostna narośl zwyrodnieniowa) lub towarzyszący im obrzęk zapalny zwężą otwór międzykręgowy, dochodzi do podrażnienia lub mechanicznego ucisku korzenia nerwowego.

Co istotne, ból w rwie barkowej rzadko wynika wyłącznie z mechanicznego zmiażdżenia nerwu. Równie ważny jest chemiczny stan zapalny. Płynne wnętrze jądra miażdżystego ma właściwości silnie drażniące dla tkanki nerwowej. W kontakcie z nerwem wywołuje gwałtowny obrzęk, zaburzenie mikrokrążenia w naczyniach odżywiających nerw i potężną nadwrażliwość na bodźce. Pacjent odczuwa to jako pieczenie, palenie, rwanie głęboko w kości lub przeszywające uderzenia prądu.

Mapa dolegliwości: które palce drętwieją i co to oznacza?

Lokalizacja bólu i drętwienia rąk nie jest przypadkowa. Każdy korzeń nerwowy zaopatruje ściśle określony pas skóry (tzw. dermatom) oraz grupę mięśni (tzw. miotom). Dokładny wywiad pozwala doświadczonemu terapeucie precyzyjnie wskazać poziom uszkodzenia w szyi:

  • Poziom C4–C5 (korzeń C5): Ból i napięcie koncentrują się w okolicy podstawy szyi, barku i mięśnia naramiennego. Pacjent może odczuwać trudność z uniesieniem ramienia bokiem w górę.
  • Poziom C5–C6 (korzeń C6): Jedna z najczęstszych dysfunkcji. Ból biegnie po zewnętrznej stronie ramienia i przedramienia, a drętwienie i mrowienie obejmują kciuk oraz palec wskazujący. Może pojawić się osłabienie zginania w stawie łokciowym (mięsień dwugłowy ramienia) oraz osłabienie odruchu z mięśnia ramienno-promieniowego.
  • Poziom C6–C7 (korzeń C7): Najczęstsza lokalizacja rwy barkowej. Ból promieniuje przez tylną część ramienia i przedramienia, a zaburzenia czucia trafiają w palec środkowy. Towarzyszy temu osłabienie siły prostowania łokcia (mięsień trójgłowy) i trudność w energicznym odepchnięciu się ręką.
  • Poziom C7–Th1 (korzeń C8): Ból spływa po wewnętrznej, przyśrodkowej stronie przedramienia, powodując drętwienie małego i serdecznego palca. Pacjenci skarżą się na osłabienie precyzji dłoni, trudności z zapięciem guzików, pisaniem czy pewnym chwytem kubka.

Diagnostyka różnicowa: czy to na pewno kręgosłup?

Drętwienie ręki nie zawsze ma swoje źródło w szyi. Podczas konsultacji fizjoterapeutycznej zawsze przeprowadzamy diagnostykę różnicową. Drętwienie kciuka i palca wskazującego może być wywołane uciskiem nerwu pośrodkowego w nadgarstku (zespół cieśni nadgarstka). Z kolei drętwienie małego palca bywa skutkiem uwięźnięcia nerwu łokciowego w stawie łokciowym. Co więcej, nerw może być podrażniany na kilku poziomach jednocześnie (tzw. zespół podwójnego uwięźnięcia – double crush syndrome), gdzie niewielki ucisk w szyi czyni nerw niezwykle podatnym na obrzęk w obrębie łokcia czy dłoni.

Holistyczne spojrzenie Fizjomedica: dlaczego to nie sam dysk jest jedynym winowajcą?

Większość tradycyjnych gabinetów leczy wyłącznie miejsce, które boli: przepisuje kołnierz ortopedyczny, naświetla szyję lampami lub wykonuje zabiegi w miejscu promieniowania bólu. W Fizjomedica wiemy, że szyja bardzo rzadko choruje sama z siebie. Jest ona częścią zintegrowanego łańcucha biokinematycznego i najczęściej staje się „ofiarą”, która kompensuje zablokowania w innych częściach ciała.

1. Zablokowany odcinek piersiowy i barki

Aby szyja mogła swobodnie poruszać się w osi, potrzebuje stabilnego, ruchomego fundamentu w postaci klatki piersiowej i łopatek. Jeśli spędzasz 8 godzin dziennie ze zgarbionymi plecami, stawy kręgosłupa piersiowego ulegają zablokowaniu. Wtedy każdy ruch głową zmusza segmenty C5–C7 do nienaturalnej, nadmiernej pracy kompensacyjnej. Dysk w szyi psuje się, ponieważ musi wykonywać pracę za „unieruchomione” plecy.

2. Przepona, oddech i zespół górnego otworu klatki piersiowej (TOS)

W przewlekłym stresie oddech staje się płytki i przenosi się na górną część klatki piersiowej. Zamiast przepony, do oddychania zaczynają pracować pomocnicze mięśnie oddechowe – głównie mięśnie pochyłe szyi. Te niewielkie mięśnie ulegają potężnemu skróceniu i zgrubieniu. Pomiędzy nimi przebiegają pnie splotu ramiennego oraz tętnica podobojczykowa. Napięte mięśnie pochyłe dosłownie zaciskają kleszcze na nerwach, wywołując rwący ból i drętwienie ręki, który idealnie imituje dyskopatię szyjną.

3. Napięcia powięzi trzewnej (refluks, żołądek, przepona)

Osteopatia i fizjoterapia wisceralna pokazują fascynujące połączenia anatomiczne: powięź otaczająca narządy szyi (gardło, krtań, przełyk) schodzi w dół do śródpiersia, łącząc się z osierdziem i przeponą. Przewlekłe dolegliwości żołądkowe, zgaga, refluks czy stany zapalne przełyku powodują obronne napięcie tkanek z przodu szyi. Powoduje to pociąganie głowy do przodu, zniesienie naturalnej lordozy szyjnej i gigantyczny wzrost ciśnienia wewnątrz krążków międzykręgowych.

Objawy alarmowe (Czerwone flagi) – kiedy ból wymaga pilnej interwencji lekarskiej?

Choć naszym celem jest bezpieczne leczenie zachowawcze, priorytetem w Fizjomedica pozostaje zawsze bezpieczeństwo pacjenta. Istnieją sytuacje kliniczne, w których ucisk na struktury nerwowe jest na tyle duży, że wymaga natychmiastowej konsultacji z neurochirurgiem lub ortopedą.

Do objawów alarmowych należą:

  • Postępujący niedowład mięśniowy: Jeśli zauważasz, że Twoja ręka traci siłę z dnia na dzień, z trudem utrzymujesz w palcach kubek, wypada Ci długopis, lub nie jesteś w stanie unieść ramienia.
  • Objawy mielopatii szyjnej (ucisk bezpośrednio na rdzeń kręgowy): Niepewny, sztywny chód, potykanie się na równej drodze, uczucie „braku równowagi”, zaburzenia koordynacji obu rąk jednocześnie.
  • Zaburzenia czynności zwieraczy: Nagłe problemy z kontrolą oddawania moczu lub stolca.
  • Ból wybudzający ze snu każdej nocy, który nie zmniejsza się w żadnej pozycji spoczynkowej, połączony z gorączką lub niewyjaśnionym spadkiem masy ciała.

W przypadku braku powyższych objawów, natychmiastowe wdrażanie operacji jest najczęściej przedwczesne – pierwszym i najwłaściwszym wyborem pozostaje celowana fizjoterapia.

Jak leczymy dyskopatię szyjną i rwę barkową w Fizjomedica w Szczecinie?

Skuteczne leczenie nie polega na schematycznym powtarzaniu tych samych ćwiczeń z internetu. W Fizjomedica proces terapeutyczny jest zindywidualizowany i podzielony na przemyślane etapy:

1. Wywiad i funkcjonalne badanie neurologiczne

Podczas pierwszej wizyty sprawdzamy odruchy ścięgniste, czucie powierzchniowe, siłę kluczowych grup mięśniowych oraz wykonujemy specyficzne testy prowokacyjne (np. test Spurlinga, test dystrakcji kręgosłupa szyjnego, testy napięciowe splotu ramiennego ULTT). Jeśli posiadasz rezonans magnetyczny lub RTG – dokładnie analizujemy płytę i opis, konfrontując obraz z Twoimi rzeczywistymi objawami.

2. Precyzyjna terapia manualna i chiropraktyka Ackermanna

Stosując delikatne techniki terapii manualnej oraz osteopatii, przywracamy prawidłową mikroruchomość w zablokowanych segmentach kręgosłupa szyjnego i piersiowego. Zastosowanie kontrolowanej, bezpiecznej trakcji manualnej pozwala na chwilowe rozszerzenie otworów międzykręgowych, zmniejszenie ciśnienia wewnątrz dysku i natychmiastowe odbarczenie uciśniętego korzenia nerwowego, co przynosi pacjentowi długo wyczekiwaną ulgę.

3. Neuromobilizacje – przywracanie ślizgu nerwów

Nerwy w naszym ciele muszą swobodnie ślizgać się w otaczających je kanałach powięziowych i mięśniowych podczas każdego ruchu ręką. W stanie zapalnym nerw traci swoją elastyczność i „klei się” do otoczenia. Za pomocą precyzyjnych, delikatnych technik neuromobilizacji przywracamy nerwom splotu ramiennego prawidłową ruchomość i ukrwienie, co radykalnie redukuje drętwienie i mrowienie palców.

4. Praca mięśniowo-powięziowa i masaż leczniczy

Napięte mięśnie karku, dźwigacze łopatki i mięśnie piersiowe zamykają przestrzeń dla naczyń i nerwów. Poprzez masaż leczniczy, terapię punktów spustowych oraz techniki powięziowe likwidujemy obronne wzorce napięciowe, przywracając tkankom naturalną elastyczność.

5. Wsparcie ortopedyczne i medycyna biologiczna

W sytuacjach ostrego, paraliżującego bólu, który uniemożliwia jakąkolwiek pracę manualną, pacjent w Fizjomedica może skorzystać z bezpośredniej konsultacji z lekarzem podczas konsultacji ortopedycznej z USG. Lekarz pod kontrolą USG może wykonać precyzyjną iniekcję okołonerwową (blokadę przeciwzapalną), która gasi ostry stan zapalny i „otwiera okno terapeutyczne” dla dalszej, bezbólowej rehabilitacji.

6. Dieta przeciwzapalna – regeneracja od środka

Gojenie uszkodzonego dysku i regeneracja podrażnionej osłonki mielinowej nerwu wymagają odpowiedniego środowiska biochemicznego. Nasz dietetyk kliniczny pomaga wdrożyć strategię żywieniową opartą na kwasach Omega-3, antyoksydantach i odpowiednim nawodnieniu, która skutecznie obniża ogólnoustrojowy stan zapalny (często nasilany przez zaburzenia jelitowe) i przyspiesza regenerację tkanek.

Co możesz zrobić w ostrym ataku bólu? Praktyczne wskazówki

Jeśli ostry ból szyi i rwa barkowa dopadły Cię w domu, zanim dotrzesz do gabinetu, pamiętaj o kilku kluczowych zasadach:

  • Znajdź pozycję odciążającą: Połóż się na plecach na umiarkowanie twardym podłożu z niewielką poduszką pod głową. Bolesną rękę ugnij w łokciu i oprzyj dłoń na klatce piersiowej lub na czole (tzw. test Bakody) – ta pozycja unosi bark i zmniejsza pociąganie splotu ramiennego, przynosząc natychmiastową ulgę.
  • Unikaj długiego leżenia w łóżku: Mimo bólu staraj się wstawać co godzinę i wykonywać krótki, spokojny spacer po pokoju. Płynny ruch bioder i klatki piersiowej stymuluje pompę płynów ustrojowych.
  • Zrezygnuj ze sztywnego kołnierza: Noszenie kołnierza ortopedycznego na własną rękę dłużej niż 24–48 godzin osłabia mięśnie głębokie szyi i utrwala sztywność, wydłużając czas leczenia.
  • Zadbaj o ergonomię ekranu: Jeśli musisz pracować, ustaw górną krawędź monitora dokładnie na wysokości oczu. Kategorycznie unikaj pracy z laptopem na kolanach i długotrwałego pochylania głowy nad smartfonem.

Kilka słów więcej dla terapeutów

W postępowaniu klinicznym z radikulopatią szyjną kluczem do sukcesu jest precyzyjne odróżnienie mechanicznej kompresji korzenia od objawów rzekomokorzeniowych (pseudoradicular pain) wywoływanych przez punkty spustowe w mięśniach podgrzebieniowych, pochyłych oraz w obrębie więzadeł międzykolcowych. W badaniu fizykalnym należy bezwzględnie wdrożyć klaster diagnostyczny Wainnera:

  1. Dodatni test Spurlinga A (wysoka swoistość w kierunku ucisku korzeniowego),
  2. Dodatni test dystrakcji szyjnej (zniesienie objawów promieniowania),
  3. Dodatni test napięciowy kończyny górnej (ULTT 1 wg Butlera/Elveya dla nerwu pośrodkowego),
  4. Ograniczenie rotacji odcinka szyjnego w stronę zajętą poniżej 60 stopni.

W fazie ostrej manipulacje wysokoamplitudowe (HVLA) w segmencie objętym konfliktem dyskowo-korzeniowym są bezwzględnie przeciwwskazane ze względu na ryzyko zaostrzenia obrzęku chemicznego wokół korzenia. Postępowaniem z wyboru jest manualna trakcja oscylacyjna w osi kręgosłupa, praca pośrednia na przejściu szyjno-piersiowym (segment C7–Th1) oraz odbarczenie pierwszego żebra i mięśni pochyłych w celu likwidacji komponentu TOS.

Warto zwrócić szczególną uwagę na powiązania biomechaniczne z oponą twardą. Restrykcje w obrębie otworu wielkiego kości potylicznej oraz kości krzyżowej (S2) przenoszą wzmożone napięcie na duralną pochewkę korzeni nerwowych, drastycznie zmniejszając ich tolerancję na ruch ślizgowy. W fazie podostrej zaleca się wprowadzenie neuromobilizacji w wariancie „slider” (ruch ślizgowy bez generowania nadmiernego napięcia na końcach łańcucha nerwowego), stopniowo przechodząc do technik „tensioner”. Kluczowa jest również ocena aktywacji głębokich zginaczy szyi (longus colli, longus capitis) w teście zgięcia czaszkowo-szyjnego (CCFT), których niewydolność prowadzi do utrwalenia kompensacyjnego przodopochylenia głowy i permanentnego przeciążenia tylnego aparatu torebkowo-więzadłowego.

Literatura

  1. Bogduk, N. „On the etiology and clinical anatomy of neck pain”. Physical Medicine and Rehabilitation Clinics of North America 22.3 (2011): 395-405. (PMID: 21658146)
  2. Wainner, R. S., et al. „Reliability and diagnostic accuracy of the clinical examination and patient self-report measures for cervical radiculopathy”. Spine 28.1 (2003): 52-62. (PMID: 12503293)
  3. Childress, M. A., Becker, B. A. „Nonoperative Management of Cervical Radiculopathy”. American Family Physician 102.3 (2020): 173-180. (PMID: 32412215)
  4. Brinjikji, W., et al. „Systematic literature review of imaging features of spinal degeneration in asymptomatic populations”. American Journal of Neuroradiology 36.4 (2015): 811-816. (PMID: 25430861)
  5. Nee, R. J., et al. „Neural mobilisation in addition to standard care for people with nerve-related neck and arm pain: a randomised controlled trial”. BMJ Open 2.3 (2012): e000983. (PMID: 22615418)
1. Czy dyskopatia szyjna i rwa barkowa zawsze wymagają leczenia operacyjnego?

Zdecydowanie nie. Międzynarodowe badania kliniczne jednoznacznie wykazują, że ponad 90% przypadków radikulopatii szyjnej i przepuklin krążka międzykręgowego z powodzeniem leczy się metodami zachowawczymi. Organizm posiada naturalną zdolność do częściowej lub całkowitej resorpcji (wchłonięcia) materiału przepukliny za sprawą reakcji komórek układu odpornościowego (makrofagów). Odpowiednio prowadzona fizjoterapia manualna, trakcja osiowa i neuromobilizacje zdejmują mechaniczny ucisk z korzenia nerwowego, pozwalając na powrót do pełnej sprawności bez konieczności ingerencji chirurgicznej.

2. Które palce drętwieją przy przepuklinie na poziomie C5–C6 i C6–C7?

Lokalizacja zaburzeń czucia w dłoni ściśle zależy od tego, który korzeń nerwowy uległ podrażnieniu. Przy dysfunkcji na poziomie C5–C6 (ucisk korzenia C6) drętwienie i mrowienie obejmują kciuk oraz palec wskazujący, a ból biegnie po zewnętrznej stronie przedramienia. W przypadku poziomu C6–C7 (ucisk korzenia C7) mrowienie trafia bezpośrednio w palec środkowy. Z kolei dysfunkcja C7–Th1 (korzeń C8) wywołuje drętwienie małego i serdecznego palca oraz osłabienie siły mięśniowej chwytu dłoni.

3. Ile trwa leczenie rwy barkowej u fizjoterapeuty?

Czas trwania terapii zależy od stopnia zaawansowania ucisku, natężenia stanu zapalnego oraz czasu, jaki upłynął od początku objawów. Wyraźne zmniejszenie ostrego, palącego bólu pacjenci odczuwają zazwyczaj już po pierwszych 2–4 wizytach ukierunkowanych na dekompresję i neuromobilizację. Pełna regeneracja podrażnionej osłonki nerwu, odbudowa siły mięśniowej oraz stabilizacja głęboka karku trwa średnio od 4 do 8 tygodni systematycznej współpracy.

4. Czy przy ostrym ataku rwy barkowej można wykonywać ćwiczenia?

W ostrej fazie bólowej agresywne ćwiczenia siłowe, rozciąganie karku na siłę oraz gwałtowne ruchy są bezwzględnie przeciwwskazane, ponieważ mogą nasilić obrzęk wokół uciśniętego korzenia nerwowego. Zaleca się stosowanie pozycji odciążających (np. leżenie na plecach z ręką uniesioną i opartą dłonią na czole – test Bakody) oraz jak najszybszą konsultację z fizjoterapeutą, który dobierze bezpieczne, mikroskopijne ruchy ślizgowe dla nerwu (neuromobilizacje typu slider).

5. Czym różni się rwa barkowa od zespołu cieśni nadgarstka?

Rwa barkowa ma swoje źródło w szyi i wiąże się z uciskiem korzenia nerwowego przez dysk, czemu często towarzyszy ból karku nasilający się przy ruchach głową oraz promieniowanie od łopatki przez całe ramię. Zespół cieśni nadgarstka to z kolei uwięźnięcie nerwu pośrodkowego w wąskim kanale na poziomie nadgarstka – objawia się drętwieniem kciuka, palca wskazującego i środkowego, które nasila się głównie w nocy lub podczas trzymania telefonu, bez bólu w karku. W Fizjomedica podczas pierwszej wizyty zawsze przeprowadzamy dokładną diagnostykę różnicową.